Najnowsza Publikacja:

Kresowa Atlantyda. Tom XIV

Kresowa Atlantyda Tom XIV

Stanisław Nicieja w tomie XIV postanowił wrócić do Stanisławowa i napisać nową wersję jego dziejów – poprawioną, poważnie poszerzoną i z nową ikonografią. Dwa kolejne miasta, na których autor skoncentrował swą uwagę w tym tomie, to Zabłotów i Buczacz, a także otaczające je duże wsie – Ilińce, Trójca i Chlebiczyn. Zabłotów był klasycznym sztetlem na galicyjskiej prowincji i wszedł do historii dzięki słynnej fabryce papierosów i cygar oraz imponującemu mostowi na Prucie – „cudowi architektury transportowej”. Autor w swojej niekończącej się Kresowej Atlantydzie szczególnie skupia się na ludziach, którzy tam mieszkali – fragment wstępu do tego tomu najlepiej oddaje myśl autora: „W Stanisławowie, Zabłotowie i Buczaczu na przestrzeni wieków żyło setki tysięcy ludzi i nie sposób przywołać wszystkich, którzy tworzyli historię i koloryt tych miast. Po większości z tych ludzi nie pozostał najmniejszy ślad ich istnienia i nikt ich już nie przywoła, choćby był najgenialniejszym historykiem z najlepszym warsztatem naukowym. Iluż było tych, którzy z syberyjskich lodowni nie wyszli, nie doszli, nie zdążyli na odchodzący pociąg, nie dopchali się do wypełnionego po granice możliwości wagonu i zostali na zawsze, pozbawieni nawet nadziei, że ktoś kiedyś wymieni choćby ich nazwisko!” Ale w „Kresowej Atlantydzie” autorowi często udaje się wydobyć ich z otchłani zapomnienia. 

Inni o twórczości Stanisława Niciei

Bardzo mocną stroną dzieła Niciei jest ikonografia – w zasadzie same ilustracje z opisami można by wydać jako odrębny album. Profesor przez trzydzieści lat zgromadził unikatowy zbiór zdjęć z albumów rodzinnych, fotografii prasowych, pocztówek, dokumentów i reprodukcji obrazów. Niektóre wzruszają sielskością, inne cieszą oko urodą przedstawianych miejsc, jeszcze inne zadziwiają, jak np. reklamówka błotnych kąpieli borowinowych w Truskawcu z 1903 roku, na której dwie gołe panie pakują się do wanny wypełnionej leczniczym błotkiem. Kresowej literatury ukazuje się dużo, a dominują wspomnienia – zwykle sentymentalne opowieści idealizujące utraconą arkadię, gdzie ziemia była żyźniejsza, powietrze czystsze, a widoki piękniejsze. W „Kresowej Atlantydzie” nie brak tych klimatów, ale to zupełnie inna książka. Niciei udało się połączyć nostalgiczny ton z wynikami swoich wieloletnich badań naukowych. Z tego mariażu powstała książka będąca kresowym almanachem, encyklopedią, słownikiem biograficznym, historyczną gawędą, przewodnikiem turystycznym, esejem kulturalnym, etnograficznym zbiorem mitów i legend, i w końcu zbiorem anegdot i ciekawostek. 

Mirosław Maciorowski („Gazeta Wyborcza”. 29 kwietnia 2012).

Prof. Stanisław Nicieja jest historykiem Kresów dawnej Polski, a raczej dziejopisem duchowości i mitów tego obszaru. Jego metodę badawczą można by porównać do pracy archeologa: zakreśla teren badań, przekopuje go ostrożnie, przesiewa pieczołowicie ziemię, wydobywa szczątki, okruchy przeszłości i mozolnie, lecz z czułością skleja rozbite naczynie, uzupełniając brakujące części wiedzą i doświadczeniem badacza. Wtedy pokazuje je nam: patrzcie, oto przedmiot z okresu kultury polskiej, która panowała na tych terenach przez sześć wieków, zanim nie została stąd wypędzona przez kaprysy historii. Spójrzcie – zdaje się mówić w swoim wielotomowym dziele – takie było tam życie zasiedziałych wielkich rodów i zwykłych rodzin, jednostek wybitnych i przeciętnych, które zrekonstruowałem. „Kresowa Atlantyda” jest owocem wysokiego profesjonalizmu autora, redaktorki i wydawcy.

Prof. Janusz Majewski – lwowianin, pisarz, scenarzysta, filmowiec, autor m.in. takich filmów o tematyce kresowej, jak: „Lekcja martwego języka”, „C.k. Dezerterzy”, „Lokis”, „Sprawa Gorgonowej”, „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny” 

„Kresowa Atlantyda” autorstwa prof. Stanisława Niciei to zamierzenie imponujące. Z wydanych dotychczas tomów, które przeczytałem z niesłabnącym zainteresowaniem jeden po drugim, wyłania się nie tylko gospodarczy, społeczny, demograficzno-etnograficzny obraz kresowych miast i miasteczek dawnych polskich ziem, lecz nade wszystko ich rola w polskiej kulturze, z czego nie zawsze zdajemy sobie sprawę. W tym obrazie poczesne miejsce zajmują wybitne osobistości, niekiedy pionierzy cywilizacyjnych przedsięwzięć, czy nawet całe rodziny i rody, których losy nierzadko splatają się znacząco w powojenną rzeczywistość aż do czasów nam współczesnych. Słowem, obraz to niezwykle ważny dla polskich dziejów, w tym i tragizmu towarzyszącego tym dziejom.

Wiesław Myśliwski – prozaik, laureat literackiej nagrody Nike za powieści „Widnokrąg” oraz „Traktat o łuskaniu fasoli”

Mity, legendy i podania jako źródła historyczne. Tomy „Kresowej Atlantydy” czytam z potrójną przyjemnością: po pierwsze – z wielką korzyścią poznawczą i z ciekawością, po drugie – z wielką radością, że poświęcił autor wiele trudu, by odtworzyć jakże cenny dla nas „świat zaginiony”, a po trzecie – z osobistą satysfakcją. Ostatnie moje przedwojenne wakacje spędziłem w Zaleszczykach i pamięć o wysokim brzegu Dniestru krzepiła mnie w ciężkich latach następnych! 

Prof. Henryk Samsonowicz – historyk, autor m.in. książek „Miejsce Polski w Europie”, „Historia Polski do roku 1795” oraz „O historii prawdziwej”.